Dzieje Sarnowy - od 1973 roku dzielnicy Rawicza
... nie wolno zapomnieć o odwiedzeniu Sarnowy. Jest to obecnie, od 1 stycznia 1973 roku, dzielnica Rawicza. Wcześniej stanowiła ona samodzielny organizm miejski. Rawiczanie powinni darzyć szacunkiem Sarnowę, która we wrześniu 1963 roku obchodziła swoje 700 - lecie. Cóż znaczy 360 lat Rawicza wobec ponad siedmiu wieków historii tego, pieczętującego się dawniej herbem z sarną, grodu ?
Pierwsze wzmianki o Sarnowie pochodzą z XIII wieku. Dokumenty mówią, że w 1262 roku Sarnowa należała do cysterskiego klasztoru w Trzebnicy. Wiadomo również, że to najstarsze na naszym terenie miasto było założone na prawie polskim, zaś na początku XV wieku Władysław Jagiełło ustanowił w nim prawo niemieckie. Nie zachowały się niestety najstarsze miejskie dokumenty Sarnowy, bowiem spłonęły one w wielkim pożarze tej miejscowości, w 1809 roku.
Do Sarnowy możemy udać się pieszo (wcale nie trzeba wędrować ruchliwą szosą), można odbyć wycieczkę rowerową, samochodową lub dojechać autobusem.
Zwiedzanie można zacząć od położonego w północnej części miasteczka parku (w pobliżu obwodnicy). Tutaj należy zobaczyć pozostałość dawnego grodziska z fosą. Jest to zapewne miejsce, od którego rozpoczęła się historia Sarnowy. Niegdyś mieścił się tutaj zameczek obronny dawnych właścicieli tej ziemi. Nieopodal, również na terenie parku, obejrzeć trzeba zabytkowy pałac.
Główną ulicą przejdziemy do Rynku, otoczonego parterowymi i piętrowymi, w większości XIX - wiecznymi kamieniczkami. Centralną budowlą jest w tym miejscu ratusz, wybudowany w stylu klasycystycznym w 1837 roku. Wieża powstała nieco później. Postawiono ją w stylu neogotyckim w 1870 roku, wykorzystując do budowy ciemną cegłę i ozdabiając kilkoma ciekawymi rzeźbami oraz zegarem. Cały ten obiekt został pięknie odnowiony z zewnątrz w 1997 roku. Wnętrze czeka na stosowne zagospodarowanie.
Uważny obserwator dostrzeże z Rynku ciekawą świątynię. Jest to kolejne miejsce, które w Sarnowie należy odwiedzić. Idąc z Rynku można dostrzec kilka części tej budowli: masywną wieżę ze słonecznym zegarem, nawę świątyni, piętrową prostokątną kaplicę Matki Boskiej Szkaplerznej (po lewej, strona północna) oraz parterową ośmiokątną kaplicę Matki Boskiej Różańcowej (po prawej), nakrytą kopułą z latarnią. Podejdźmy w pobliże kościoła, przechodząc przez bramę w XVIII - wiecznym murze okalającym teren świątyni. Mur ten, postawiony został w 1741 roku. O przyczynie jego budowy informuje niewielka tablica umieszczona nad jedną z furtek. Tekst przestrzega przed znieważeniem zwyczajów i obrządków religijnych (warto sięgnąć w tym miejscu do książki J. Miedzińskiego „Ziemia Rawicka w legendzie i baśni"). Po wejściu do wnętrza świątyni można zapoznać się z historią miasta i parafii p.w. Św. Andrzeja Apostoła w Sarnowie (opis na ścianie kruchty). Można się tutaj dowiedzieć, że pierwotny kościół powstał w Sarnowie w 1421 roku, z fundacji Jerzego i Małgorzaty Duninów. Obecna świątynia wybudowana została w 1718 roku, a ufundowana była przez Joannę z Szołdrskich Zakrzewską.
W miarę możliwości warto dokładnie przyjrzeć się barokowemu wyposażeniu wnętrza kościoła. Ołtarz główny pochodzi z połowy XVIII wieku. Jego centrum (nad tabernakulum) stanowi okazały krzyż z postacią Chrystusa. Obok widzimy postacie kilku świętych. Wyróżniają się rzeźby Św. Wojciecha i Św. Grzegorza. W górnej części ołtarza można dostrzec obraz Św. Andrzeja Apostoła - patrona świątyni, w otoczeniu Św. Elżbiety i Św. Doroty. W prezbiterium znajdują się jeszcze dwa inne ołtarze: Św. Jana Nepomucena z figurami świętych Piotra i Pawła oraz obrazem Św. Michała Archanioła (po lewej) i Św. Rocha z rzeźbami świętych Floriana i Wawrzyńca oraz obrazem Św. Mikołaja (po prawej stronie). W ozdobach tych ołtarzy znawcy przedmiotu wskazują elementy stylu rokoko.
W tej części kościoła należy obejrzeć XVIII wieczną ambonę z postaciami Chrystusa i ewangelistów - na koszu oraz Św. Jana Chrzciciela i Św. Jana Nepomucena na baldachimie. Nie należy również pominąć chrzcielnicy ufundowanej przez Annę Dyck w 1793 roku, z postaciami Św. Jana Chrzciciela, Chrystusa i Boga Ojca.
Na ścianach nawy można dostrzec portrety trumienne rodziny Zakrzewskich oraz (po stronie południowej) płytę nagrobną Józefa Szczanieckiego.
Warto również odwiedzić dwie kaplice: Matki Boskiej Szkaplerznej (obraz z XVII wieku, w ciekawej sukience, umieszczony jest w niewielkim ołtarzu) i Matki Boskiej Różańcowej. W tej ostatniej kaplicy należy zwrócić uwagę na ciekawą rzeźbę Matki Boskiej z różańcem w dłoniach, umieszczoną w ołtarzu, rzeźby świętych usytuowane we wnękach ścian, interesujący nagrobek Telesfora Wyskoty Zakrzewskiego oraz ogólną dekorację wnętrza. Zerkając na chór muzyczny warto pamiętać, że na organach sarnowskiej świątyni grywał 10 - letni Karol Kurpiński (w 1795 roku był etatowym organistą), wybitny polski kompozytor.
Po wyjściu z kościoła trzeba obejść budowlę dookoła, aby obejrzeć nagrobek jezuity Pawła Kollacza z 1784 roku. Tuż ponad nim, w ścianę świątyni wmurowana została tablica z inicjałami fundatorki IZSZ, datą 1718 i herbem Łodzia (Joanny z Szołdrskich Zakrzewskiej).
Co jeszcze można zobaczyć w Sarnowie ?
Jeśli udamy się w kierunku południowym (ul. Nowowiejskiego), dojdziemy do cmentarza parafialnego. Tutaj, tuż przy bramie, ujrzymy mogiłę trzech żołnierzy 55 Pułku Piechoty, poległych 2 września 1939 roku podczas wypierania Niemców z Rawicza (kaprala Józefa Dalibora, strzelca Mojżesza Kufermanna i strzelca Eliasza Brüna) oraz wiele starych i nowych mogił byłych mieszkańców Sarnowy.
Nie będzie trudne odnalezienie starego dworca liczącej dokładnie 100 lat linii kolejowej „lignicko - rawicko - kobylińskiej".
Nieopodal (ul. Gajowa) można zwiedzić lapidarium XVIII - wiecznej rzeźby nagrobnej, stanowiące część starego cmentarza ewangelickiego. Zgromadzono tu stare płyty nagrobne z cmentarza rawickiego.
Na koniec warto obejrzeć ostatni rawicki wiatrak, pięknie remontowany przez obecnego właściciela. Być może w niedalekiej przyszłości będzie można zajrzeć do wnętrza tej ciekawej budowli, by zapoznać się z funkcjonowaniem urządzeń młynarskich. Po drodze należy zobaczyć ulicę Stodołową, której zabudowania stanowią stojące jedna przy drugiej stodoły, należące do mieszkańców miasteczka. Wybudowano je w tym miejscu w celu zabezpieczenia miasta przed pożarem.
Sarnowa leży na uboczu. Podróżując samochodem widzimy najczęściej tylko jej panoramę z wyraźnie wyróżniającymi się wieżami - kościelną i ratuszową. Warto jednak poświęcić trochę czasu i zapoznać się z historią i zabytkami tej przecież nieodległej dzielnicy Rawicza.
Janusz M. Hamielec